Strona startowa
Przypowieść o zaginionej owcy
Sam Bóg mówi ,, Szukam Ciebie"
Świadectwo
Zobacz
Doświadczenia
Licznik
Księga gości
Czy Mnie miłujesz?
Spowiedź- to nie oznaka słabości
Spotkanie z Żywym Bogiem
Przychodzisz Panie mimo drzwi zamkniętych
Krzyż
Ślady na piasku....
Intencje
Jan Paweł II
Alleluja!!
Niedziela Miłosierdzia Bożego
Aborcja
Zesłanie Ducha Świętego
Zgubione ścieżki ...
Dzień Zaduszny
RADOSNY CZAS OCZEKIWANIA
Bądźcie czujni !
Modlitwa
Wielki Post
działanie złego
 

Dzień Zaduszny

Witajcie kOchani ! sporo czasu nas tu znowu nie było ..
ale nic nadrobimy

 
Dziś obchodzimy dzień zaduszny ... modlimy się za tych którzy odeszli z naszych rodzin ... za naszych znajomych ... Cmentarze wyglądają pięknie .. groby naszych bliskich przystrojine ... tylko wiecie co ... smutne to ... że tylko własnie wtedy ... a tak .... ?

Kochani ... chciała bym Was prosić bardzo o modlitwę za pewną Panią którą Pan powołał z tego świata ... i strasznie błądzi jej dusza ... (

WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ WAM DAĆ PANIE
A ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTA NIECHAJ WAM ŚWIECI ....







W gniewu dzień, w tę pomsty chwilę,
Świat w popielnym legnie pyle:
Zważ Dawida i Sybillę.
 
Jakiż będzie płacz i łkanie,
Gdy dzieł naszych sędzia stanie,
Odpowiedzieć każąc za nie.
 
Trąba groźnym zabrzmi tonem
Nad grobami śpiących zgonem,
Wszystkich stawi nas przed tronem.
 
Śmierć z naturą się zadziwi,
Gdy umarli wstaną żywi,
Win brzemieniem nieszczęśliwi.
 
Księgi się otworzą karty,
Gdzie spis grzechów jest zawarty,
Za co świat karania warty.
 
 
Kiedy sędzia więc zasiędzie,
Wszystko tajne jawnym będzie,
Gniewu dłoń dosięże wszędzie.
 
Cóż mam, nędzarz, ku obronie,
Czyją pieczą się zasłonię,
Gdy i święty zadrży w łonie?
 
Panie w grozie swej bezmierny,
Zbawisz z łaski lud Twój wierny,
Zbaw mnie, zdroju miłosierny.
 
Racz pamiętać, Jezu drogi,
Żeś wziął dla mnie żywot srogi,
Nie gub mnie w dzień straszny trwogi.
 
 
Długoś szukał mnie znużony,
Zbawił krzyżem umęczony,
Niech ten trud nie będzie płony.
 
Sędzio pomsty sprawiedliwy,
Bądź mym grzechom litościwy,
Zanim przyjdzie sąd straszliwy.
 
 
Jęcząc, pomnąc win bezdroże,
Wstydem me oblicze gorze,
Szczędź mnie, błagam, Panie Boże.
 
 
Ty coś Marii grzech wybaczył
I wysłuchać łotra raczył,
Nie pozwolisz, bym zrozpaczył.
 
Choć niegodne me błaganie,
Nie daj mi, dobroci Panie,
W ognia wieczne wpaść otchłanie.
 
Daj mi mieszkać w owiec gronie,
Z dala kozłów, przy Twym tronie
Postaw mnie po prawej stronie.
 
Gdy uśmierzysz potępionych,
Srogim żarom przeznaczonych,
Weź mnie do błogosławionych.
 
Błagam kornie bijąc czołem,
Z sercem, co się zda popiołem,
Wspomóż mnie nad śmierci dołem.
 
O dniu jęku, o dniu szlochu,
Kiedy z popielnego prochu
Człowiek winny na sąd stanie.
 
Oszczędź go, o dobry Boże,
Jezu nasz, i w zgonu porze
Daj mu wieczne spoczywanie.
Amen
 
 





Dodaj komentarz do tej strony:
Pana/Pani imię:
Pana/Pani wiadomość:

Dziś odwiedziło nas 1 odwiedzającyDziękujemy i zapraszamy znów :-)
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=